| Aktualności | O Nas | Przewodnik po rynku | Dania | Zapytania ofertowe | Analizy rynkowe | Newsletter | Kalendarium wydarzeń WPHI |

GOSPODARKA DANII
Rok 2010 charakteryzował się niewielkim wzrostem konsumpcji indywidualnej w Danii, określanym na poziomie 2%. Jak wskazują statystyki Danske Erhverv, kryzys ekonomiczny uderzył w duński rynek handlu detalicznego mocniej, niż w pozostałych krajach Europy - ze spadkiem na poziomie 5% tylko w 2009 r. Według danych Danske Erhverv, poziom na którym znajdują się detaliści jest porównywalny do tego z roku 2005, co oznacza, iż pięć lat rozwoju zostało utracone. Ponadto, roczne dochody w handlu detalicznym spadły o 25 miliardów DKK w porównaniu do początku 2008 roku, zaś ogólny spadek sprzedaży wyniósł około 2 miliardy DKK miesięcznie.
W roku 2010 Dania zdołała przełamać zastój w gospodarce i uzyskać dodatni wynik wzrostu PKB, szacowany, według Danske Bank, na poziomie 2,1%. Jednocześnie do 2,3% wzrosła stopa inflacji, w stosunku do 1,9% w roku 2009. Relatywnie wysokie jak na Danię bezrobocie ustabilizowało się, według danych Danske Bank, na poziomie 7,4%. Duńscy pracodawcy w chwili obecnej są bardziej zainteresowani wzrostem produktywności swoich pracowników niż zwiększeniem zatrudnienia. Ze względu na utrzymujący się poziom bezrobocia, rok 2010 był również okresem zatrzymania wzrostu wynagrodzeń.
Według raportu przygotowanego dla duńskiego rządu przez firmę McKinsey & Company, duńska gospodarka musi wzrastać o dwa punkty procentowe rocznie jeśli Dania chce pozostać na pozycji trzynastego najbogatszego kraju na świecie,. Oznacza to, że duńskie firmy będą musiały wygenerować przychód na poziomie 250 mld DKK rocznie. Pełna normalizacja duńskiego rynku po kryzysie jest oczekiwana dopiero po 2015 roku. Wraz z zaostrzeniem polityki fiskalnej, w 2011 r. wzrost PKB spadnie do poziomu 1%.
W obszarze polityki monetarnej Dania korzysta z opcji wyłączenia (tzw. opt-out) i posiada walutę własną – duńską koronę (DKK). Przystąpienie Danii do strefy euro ma być przedmiotem kolejnego referendum narodowego. Dania utrzymuje stabilny kurs wymiany korony do euro w granicach wyznaczonych przez Exchange Rate Mechanism II (ERM II).
Rezultaty uzyskiwane przez gospodarkę duńską w 2008 roku i w latach poprzednich wskazują, że Dania systematycznie spełniała kryteria konwergencji wyznaczone dla państw strefy euro (stabilny kurs wymiany, odpowiednio niski poziom inflacji, długoterminowych stóp procentowych, deficytu budżetowego oraz długu publicznego). Ze względu wzrost deficytu budżetowego w 2009 i 2010 r. można się spodziewać, że kryterium deficytu budżetowego zostanie przekroczone.
Dania jest krajem prowadzącym od lat otwartą gospodarkę – wartość wymiany handlowej z zagranicą (towary i usługi) to ok. 81% PKB. Jest to wynikiem z jednej strony ograniczonego rynku wewnętrznego – tylko niewiele ponad 5,5 mln ludzi, a z drugiej strony położenia geograficznego – między północą a południem oraz między Morzem Bałtyckim a Morzem Północnym.
Choć mięso i przetwory mięsne to nadal jedna z najważniejszych pozycji w duńskim eksporcie, to firmy duńskie znalazły dla siebie wiele nisz rynkowych w takich dziedzinach, jak: farmaceutyki, wysoko przetworzone wyroby metalowe, elektronika, zabawki, meble czy przetworzone produkty rolne.
Około połowa produkcji przemysłowej Danii jest przeznaczana na eksport, co stanowi niemal 80% wartości całego duńskiego eksportu. Liczne firmy duńskie (na ogół małe i średnie, które zatrudniają niemal 90% siły roboczej) są dostawcami części i komponentów dla wielu producentów wyrobów finalnych w Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii.
Równocześnie, przyjęty przez Danię model państwa opiekuńczego sprawia, że rola sektora publicznego jest bardzo duża. Zatrudnia on ok. 35% siły roboczej obejmując swym zakresem szeroko pojętą sferę usług dla ludności. Mimo to udział państwa w sektorze produkcyjnym jest niski w porównaniu z innymi krajami UE, a polityka przemysłowa mało aktywna. Model duński to także spłaszczona struktura dochodów ludności, wyrównywana transferami z budżetu państwa, bardzo wysokie podatki (najwyższe w krajach OECD) i wysoki poziom cen, znacznie przekraczający średni poziom cen w krajach UE.
Jedną z cech charakterystycznych gospodarki duńskiej jest długoletnia tradycja samorządu gospodarczego. Stowarzyszenia branżowe mają bardzo silną pozycję, a ich wewnętrzne regulacje w zakresie poszczególnych zawodów i branż są często ważniejsze niż oficjalna legislacja rządowa. Stowarzyszenia są zaangażowane w ustalanie wspólnych norm, cen, warunków dostępu do wybranych zawodów, kontrolują sprawy wewnętrznej konkurencji między członkami, w tym reklamowanie towarów, czy działalności sieci handlowych. Stwarza to sytuację, w której pomimo formalnej otwartości duńskiej gospodarki dostęp do wielu segmentów rynku, w tym zwłaszcza do sektora usług zdominowanych przez przedsiębiorstwa publiczne jest bardzo trudny.
Dania jest także jedynym krajem Unii Europejskiej, gdzie stosunki pracy nie są uregulowane przepisami prawa, lecz umowami zbiorowymi, zawieranymi między związkami zawodowymi a związkami pracodawców. Warunki pracy wynegocjowane w tych umowach obejmują wszystkich pracowników niezależnie od tego, czy są członkami związków zawodowych, czy nie. W efekcie tworzy to trudną do pokonania barierę dostępu do miejscowego rynku usług nawet dla firm z krajów Unii Europejskiej, których obywatele nie muszą ubiegać się o zezwolenie na pobyt i podjęcie pracy.
W przeglądach OECD Dania określana jest, jako kraj prowadzący mało aktywną politykę przemysłową. Konkurencja na rynku wewnętrznym została uznana za niezadowalającą, zarówno w sektorze prywatnym, jak i szeregu usługach publicznych, głównie z powodu wielu ograniczeń w dostępie do rynku, związanych z:
1) silną koncentracją w wielu dziedzinach produkcji,
2) powszechną w Danii sytuacją, że wiele dziedzin gospodarki nie ma szczegółowych uregulowań prawnych, tylko opiera się na przepisach opracowanych przez izby i stowarzyszenia przemysłowe,
3) istniejącą siecią nieformalnych porozumień,
4) silną pozycją organizacji branżowych.
Mała skala rynku duńskiego i wysokie koszty dostępu do niego są też przyczyną tego, że brak konkurencji wewnętrznej nie jest kompensowany konkurencją firm zagranicznych. Za dziedziny o najbardziej ograniczonej konkurencji uznane zostały: produkcja żywności i napojów, przemysł tytoniowy i produkcja materiałów budowlanych. Niedostateczna konkurencja jest też w części przemysłu chemicznego, elektronicznego, aparatury medycznej oraz publikacji książek, czasopism i gazet. W zakresie usług jest to handel hurtowy i detaliczny, instalowanie urządzeń elektrycznych i gazowych, transport i niektóre wolne zawody. W tych dziedzinach poziom cen jest wyższy, niż w krajach UE o najwyższych dochodach.
Wg danych duńskiego urzędu statystycznego Danmarks Statistik (www.dst.dk) Dania ma najwyższe ceny konsumenckie w UE na towary i usługi, z których korzystają gospodarstwa domowe. Dania jest również najdroższym krajem UE w dziedzinie żywności, gdzie ceny tych artykułów znacznie przekraczają średnią unijną.
Większość partnerów handlowych Danii znajduje się w bliskiej odległości geograficznej. Od lat handel z państwami członkowskimi Unii Europejskiej stanowił 68% całej duńskiej wymiany handlowej, dodatkowo 5,7% przypadało na Norwegię. Handel międzynarodowy Danii można określić jako wysoce skoncentrowany, ponieważ 10-ciu największych partnerów handlowych tworzy ponad 70% całej wymiany towarowej zarówno w przypadku importu, jak i eksportu.
Od lat największym partnerem handlowym Danii są Niemcy – na poziomie ok. 18% całości eksportu, natomiast duński import z tego kraju wynosi ok. 21%. Obie wielkości kształtowały się na podobnym poziomie w trakcie ostatniej dekady. Drugim partnerem handlowym pod względem wielkości udziału w eksporcie i imporcie Danii jest Szwecja, ktora jest odbiorcą 12% dunskiego eksportu, a jej udział w imporcie Danii to 13%. Trzecią pozycję w przypadku eksportu zajmuje Wielka Brytania, w przypadku importu Holandia.
Należy podkreślić rosnącą rolę Chin, jako partnera handlowego Danii, które w szybkim tempie zwiększyły swój udział w duńskim imporcie. W ciągu ostatniej dekady udział chińskich towarów w imporcie zwiększył się z ok. 2% do 5,6% w 2008 roku oraz 6,6% w 2009 r. i stale rośnie, co oznacza, że Chiny stały się czwartym największym partnerem importowym Danii. Udział eksportu do Chin w całości eksportu Danii wyniósł w 2009 r. jedynie 2%.
W eksporcie największy udział mają maszyny i urządzenia - 24,3%, środki spożywcze i żywe zwierzęta – 17,3% oraz chemikalia i produkty chemiczne – 15,8%. W imporcie dominowały maszyny i urządzenia – 25,3%, produkty przetworzone, głównie półprodukty – 14,2% chemikalia i produkty chemiczne – 11,8%. Wg danych wartość duńskiego eksportu i importu towarów i usług w 2009 roku wyniosła odpowiednio 815,0 mld DKK i 764,0 mld DKK.